Obserwatorzy

piątek, 6 grudnia 2013

Nine West LOVE FURY...

Duet idealny, czarne klasyczne szpilki i zapach który mnie oczarował od pierwszego powąchania....


Buty wiadomo - klasa sama w sobie.. Co do zapachu, miałam okazję go wypróbować i zakochałam się!

nuta głowy: mandarynka, róża, mimoza i czerwone jagody;
nuta serca:  jaśmin, drzewo sandałowe i tahitiańska gardenia;
nuta bazy: irys, nuty drzewne, ambra i piżmo.

Są to perfumy z 2012 r. Zapach jest bardzo kobiecy, świeży i utrzymuje się naprawdę długo (na ciuchach 3 dni!). Biorąc pod uwagę jego trwałość i cudny zapach cena nie jest zbyt wygórowana ok 100 zł za 100ml :D Będzie mój!!!!

PS: W Rzeszowie zima pełna gębą !  Dużo śniegu i nieprzyjemne wichury, a u Was jak tam? Można już na sankach śmigać?

czwartek, 5 grudnia 2013

Czas na zmiany

Macie tak czasami że coś chcecie w sobie z mienić, a konkretnie wstajecie któregoś dnia i stwierdzacie, że obecny kolor włosów zupełnie do Was nie pasuje: chociaż jeszcze dwa dni temu był idealny? No właśnie i mnie to dopadło... Ubrałam się, podreptałam do drogerii, pokręciłam się przy regale z farbami do włosów i kupiłam... praktycznie identyczny odcień jak ten którego używałam, zanim poddałam moje włosy zabiegowi dekoloryzacji - czyli wróciłam do kasztanowego odcienia! Czy jestem zadowolona z efektów? hmm... żal mi trochę mojej rudej czuprynki, ale może olejek rycynowy pomoże i ściągnie kolor, bo włoski wyszły ciut zbyt ciemne. Zawsze używam do farbowania  farb z Garnier- najbardziej im ufam i nie robią krzywdy moim włosom. W tej chwili zdecydowałam się na


Efekt który uzyskałam wygląda zupełnie jak na opakowaniu, co według moich kilkuletnich obserwacji - niezwykle rzadko się zdarza. Poniżej efekt przed 


i po


ja jestem w miarę zadowolona, włosy są troszkę matowe, ponieważ nie chciało mi się nakładać żadnej odżywki, mam tylko piankę.Mam wrażenie że w rzeczywistości są nieco ciemniejsze niż na tym zdjęciu ;) ale może tylko mi się wydaje ;) Co myślicie o farbowaniu włosów henną? próbowałyście tego sposobu kiedyś?


wtorek, 3 grudnia 2013

Niedoceniane kino europejskie

Często oglądam różnego rodzaju filmy, jednak nie często jest to kino europejskie - to błąd! niedawno sama się o tym przekonałam. Podczas jednego z filmowych wieczorów, wraz z mężem, wrzuciliśmy dwa filmy pod rząd, nie wiem który podobał mi się bardziej. Są skrajnie różne, dotyczą zupełnie innej tematyki jednak zostały w mojej głowie a jeden z nich pozostanie na długo. 
Serdecznie polecam Wam film 

Polowanie w reżyserii Thomasa Vinterberga



myślę, że film jest bardzo kontrowersyjny, dotyka delikatnego i dość niestety popularnego ostatnio tematu molestowania dzieci. Jednak w tej produkcji sytuacja wygląda inaczej, film pokazuje jak kłamstwo może zniszczyć życie. Bardzo łatwo oceniamy ludzi, czasami jednak niesłusznie...

Kolejny film, który nie ma co prawda zbyt wysokich notowań na Filmweb bo tylko 6,7/10, to 

Słodkich snów w reżyserii Juame Bakaguero



Naprawdę dawno nie widziałam dobrego Thrillera, który wbił by mnie w fotel... Ten film jednak mnie zaskakiwał wraz z rozwojem akcji. Moim zdaniem ocena na Filmweb nie jest do końca sprawiedliwa, ode mnie otrzymuje co najmniej 8/10! Reżyser stworzył ciekawy klimat, niby wiadomo o co chodzi ale nie do końca! Z pozoru miły dozorca tak naprawdę jest niebywale okrutnym człowiekiem!

Nie wyobrażam sobie tygodnia bez obejrzenia dobrego kina. Zrezygnowaliśmy z telewizora w naszym domu już jakiś rok temu. sami tak naprawdę decydujemy o tym co i kiedy chcemy obejrzeć. Zdarzają się także wpadki i totalne klapy, być może o rozczarowaniach filmowych tez pojawi się niedługo wpis. Dajcie znać w komentarzach jakie filmy polecacie! Szukam dobrej komedii :) Znacie jakiś tytuł?

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Bestsellery listopadowo-październikowe!

Dzisiaj będzie kosmetycznie:) Produkty które opiszę mordowałam bez ustanku przez ostatnie kilka dobrych tygodni, aż sama się sobie dziwię, że do tej pory się z nimi nie znudziłam! Wychodzi na to, że większość z tych kosmetyków to tak naprawdę ulubieńcy długotrwali nie tylko "tygodniowi" ;)


1. Gąbka z Biedronki - jeżeli korzystam z tej gąbki żadne peelingi nie są mi potrzebne, taki porządny zdzieracz był mi właśnie potrzebny :D kiedy wyszoruję sobie ciało ostrą stroną mam wrażenie, że mam na sobie nową skórę. Do tego dobre nawilżenie i nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba! Do tego kosztuje ok 0,80 gr!

2. Foot Works Wygładzający scrub do stóp Jagody i Wanilia  AVON 75 ml - scrub jest bardzo przyjemny w użytkowaniu, cudnie pachnie! Z całą pewnością nie zastąpi nam pumeksu natomiast pozwoli utrzymać stopy w ryzach. Domowe zabiegi pedicure staja się dużo przyjemniejsze, nie jest to konieczny produkt w naszej łazience, nie zmienia to jednak faktu że bardzo go polubiłam ;) 

3. Foot Works Głęboko nawilżający krem do stóp Gliceryna i Masło Kakaowe AVON 150 ml - początkowo podchodziłam do tego kremu z dużą rezerwą, dostałam go w prezencie, sama pewno bym się na niego nie skusiła. Nigdy wcześniej nie przykładałam dużej wagi do kremów do stóp, smarowałam je po prostu balsamem, który aktualnie używała. Zrozumiałam swój błąd ;) kiedy go skończę z pewnością kupię nowy! Wspaniale zmiękcza stopy! 

4. Mleczko do demakijażu GARNIER  - na jego temat był już osobny post. Na pewno do niego wrócę! 

5.GARNIER Ultra Doux Szampon Odbudowujący  - no po prostu kocham ten szampon! Już mam nowy w zapasie. Szampon zawiera w składzie olejek z awokado i masło karite, przeznaczony jest do włosów suchych i zniszczonych. czupryna wygląda po nim świetnie, włosy błyszczą i pięknie pachną. Szampony Garnier są w tej chwili moimi faworytami, ten uwielbiam szczególnie, jednak wszystkie szamponu z serii Naturalne Ekstrakty są mi naprawdę bliskie;) 

6.  GARNIER Ultra Doux Szampon Nadający Objętości - drożdże piwne i owoc granatu. Pięknie pachnie, włosy ładnie po nim wyglądają - niczego więcej mi do szczęścia nie potrzeba ;)

7. Johnson's baby Oliwka z żelu z rumiankiem - od kilku miesięcy stosuję ją  na  na mój rosnący brzuszek. Jest bardzo wydajna i przyjemna w stosowaniu, nie brudzi ręczników i dzięki niej nie mam rozstępów :)

8. Schwarzkopf Taft - pianka do włosów- Podwójna Objętość - spróbowałam kilka lat temu i od tej pory zawsze jest w mojej łazience, nie próbuję nic nowego, działa rewelacyjnie! Włosy są uniesione i wyglądają jakby było ich znacznie więcej nisz w rzeczywistości!

9. C-THRU emerald - każdy kto mnie zna kojarzy mnie właśnie z tym zapachem, towarzyszy mi praktycznie codziennie, czasami robie sobie oczywiście przerwę w stosowaniu tego zapachu (który jest skomponowany specjalnie dla mnie ;) aby mi się nie znudziła, ale zawsze za nim tęsknię i wracam do niego skruszona. Na moim ciele utrzymuje się długo, nie mam mu nic do zarzucenia! 

Jeżeli chodzi o produkty do makijażu to wypadło to bardzo skromnie 



1. Meybelline The Colossal Volum Express Mascara 100% BLACK - myślę, że świetnie Wam znany tusz :) Ogromna szczota pięknie rozczesuje pogrubia i wydłuża moje rzęsy. Przy kilku warstwach wyglądają jak sztuczne.

2. Paleta cieni INGLOT 


Ostatnio nic innego nie używałam! Świetna jakość, atrakcyjna cena i piękny efekt na oku.

3. Róż z Jedwabiem i Witaminą E nr 1 WIBO



Zdjęcie doskonale oddaje kolor. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tego różu. Utrzymuje się bardzo długo na policzkach i nadaje twarzy świeżego wyglądu.

4. Sun Glow MATT BRONZING POWDER 003medium bronze -  CATRICE


Jestem z niego zadowolona, ładny kolor, dobrze się rozprowadza, nie utrzymuje się wybitnie długo jednak bardzo go polubiłam ostatnio. Niestety w tej chwili jest dla mnie nieco za ciemny, letnia opalenizna zeszła więc będę musiała się z nim chwilowo rozstać. Koniecznie muszę wspomnieć, że opakowanie jest wykonane bardzo solidnie, ładnie wygląda w naszej kosmetyczce i przy tym jest bardzo praktyczne!

To by było na tyle:) Dajcie znać co myślicie:)